Okey, To Jaaaa! <3 Wiem, niewiele osób odwiedza mój blog, no ale...
Okey, to mój Pierwsiejszy <XD> Imagin. Więc nie śmiać się, będzie krótki. ^^
___________________________________________________________________
___________________________________________________________________
Jak
co dzień wstałam o 6.00. Poszłam się wykąpać. Po kąpieli ubrałam czarną
bokserkę ( bluzkę ) białe leginsy i czarne balerinki. Uczesałam się w
wysokiego kucyka. Zjadłam śniadanie.
Pomyślałam właśnie po
co żyć? Rodzic zmarli 12 lat temu, gdy miałam 7 lat. Mieszkanie.
WŁAŚNIE! Moje mieszkanie jest całe w karaluchach, pajęczynach i w innych
dziwnych stworzeniach. Poszłam do szkoły. Wszyscy stali obok jakiegoś
nowego chłopaka w naszej klasie. Podeszłam do mojej przyjaciółki...
- O! Hej [T.I]! Widziałaś tego nowego chłopaka Nialla Horana?
- Tak. Diana! Czekaj, czekaj... Niall Horan? NIALL HORAN?
- Tak a co?
- Nie, nic... Szybko odpowiedziałam i pobiegłam w stronę chłopaka
przeciskając się przez cały tłum. No OCZYWIŚCIE! Jak zawsze przewróciłam
się. Chłopak szybko do mnie podbiegł.
- Nic Ci nie jest ? - Podał mi rękę żeby pomóc mi wstać. Otrzepałam się z ziemi.
- Nie, Nic mi nie jest. - Powiedziałam zawstydzona.
Zadzwonił dzwonek, cały tłum się rozszedł.
- A taj w ogóle, jestem Niall.
- [T.I] , Miło mi.
Poszliśmy do klasy. Nauczyciel kazał Niallowi usiąść za mną, z moją przyjaciołką Dianą.
Na lekcji miałam wrażenie, że Niall cały czas się na mnie patrzy. Zadzwonił dzwonek na przerwę. MÓJ WYMARZONY DZWONEK!
Od razu po dzwonku wybiegłam z klasy, starałam się unikać Nialla.
Pod koniec lekcji Horan podszedł do mnie i zapytał...
- [T.I] , Czy ty mnie unikasz?
- Nie
- Proszę Cię, nie kłam. Ale mniejsza z tym, przyszłaby dziś do
mnie i pouczylibyśmy się matmy. Co ty na to?
- Niech będzie.
- To daj mi twój numer telefonu i zadzwonię do ciebie .
- Okej, masz. - Podałam mu karteczkę z numerem.
- Dziękuje , Pa
- Narka. - Powiedziałam przytulając niebieskookiego na
pożegnanie.
Poszłam, a raczej pobiegłam do domu.
Pobiegłam do sypialni, otwierając jedną z szuflad komody. Wyciągnęłam
pomarańczową sukienkę. Przebrałam się, ubrałam czarne koturny. Zrobiłam
sobie loki i lekki makijaż. W tym samym czasie dostałam sms'a od Nialla.
'' Możesz już przyjść modnisio ''. Wyszłam z domu ubierając moją czarną skórzaną kurtkę.
Gdy byłam pod domem Nialla, zadzwoniłam do drzwi.
Otworzył mi Irlandczyk.
- Hej, wystroiłaś się.
- Ty również.
- No to może przed nauką poszlibyśmy do Nando's?
- Z chęcią.
Horan wziął mnie za rękę i poszliśmy...
__________________________________________________________________________________
__________________________________________________________________________________
Wiem, nie jest idealny, bo to mój 1-wszy. xd Ale jest ^^
POSZDRO. Mam ferie, więc będe dodawać części szybciej <może> ^^.
Mogłaś go bardziej rozwinąć, dać trochę akcji itd. A to zakończenie jakby takie no.. nie zakończone XD Poza tym to jesteś na dobrej drodze. Powodzenia! :)
OdpowiedzUsuńhttp://nemi-yousavedmylife.blogspot.com/